poniedziałek, 12 sierpnia 2013

szybki chłodnik + serek z nerkowców

Banalnie prosty i bardzo smaczny :-) Idealny na upalne dni (choć akurat dzisiaj u nas nieco chłodniej). Małżonek zażyczył sobie do gotowanych, młodych ziemniaków (w mundurkach obowiązkowo).

wegański chłodnik na upały
  • litr mleka roślinnego (miałam niesłodzone kokosowe)
  • sok z połowy dużej cytryny
  • sól i pieprz do smaku
  • pęczek koperku
  • pęczek szczypiorku
  • 2 spore ogórki gruntowe (lub 1 szklarniowy)
  • cebula (opcjonalnie)
Mleko wlać do garnka / miski. Zaprawić sokiem z cytryny. Dodać pokrojone w kostkę ogórki, cebulę, posiekany szczypiorek i koperek. Doprawić solą i pieprzem. Wstawić do lodówki na minimum godzinę przed podaniem (myśmy pili / jedli w zasadzie od razu... choć z lodówki jest jeszcze smaczniejszy!).

Voilla! Mówiłam, że banalnie proste ;-))

* * *

Wczoraj mój 5-cio leti chrześniak odkrył, że:

  • awokado jest dobre, a smaczniejsze bez przypraw (konkretnie bez soli)
  • syrop z agawy jest pyyyyyszny ;-)
  • zielony koktajl pomimo koloru (dziwnie się przyglądał) jest pycha w smaku (jarmuż, jabłko, gruszka, winogrona, mleko migdałowe)
Za to ja odkryłam jak pyszny jest "serek" z nerkowców (zjadłam 4 kanapki, bo się powstrzymać nie mogłam!)... Wprawdzie nie zrobiłam dokładnie tak, jak sugerowała Margot z Kuchni Alicji (następnym razem zrobię jej przepisem, bo musi wychodzić przepyyyyszne), ale i tak wyszło bardzo dobre mmmniam.

[Oryginalny przepis znajdziecie TUTAJ!]

nerkowce na słono
  • garść nerkowców (uprzednio namoczonych na noc)
  • sok z ogórków kwaszonych 
  • sól i pieprz do smaku
Do blendera wrzuciłam nerkowce, dodawałam po łyżce soku z ogórków, tak by masa była niezbyt gęsta (ale i nie za rzadka). Na koniec doprawiłam solą i czarnym pieprzem. Mówię Wam, śniadaniowy (kolacyjny?) obłęd w buzi ;-)

3 komentarze:

  1. to tak maksy ekspresowa wersja ,ale z nerkowców zawsze jest finał pyszny:D
    Dziś moja siostrzenica mię uraczyła pastą z nerkowców i pomidorów suszonych , o kurcze pycha nieziemska:D
    SA chrześniaka gratuluje , fajny dzieciak , oj fajny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dzisiaj (czytając uprzednio Twój komentarz) zrobiłam pastę z nerkowców moczonych na noc w wodzie z ogórków (jak było u Ciebie), ale zamiast śmietanki warzywnej dodałam właśnie suszone pomidory. O mateńko... Mniam!!! Zdjęcia niestety brak, bo... nie zdążyłam zrobić, za szybko śniadanie zjadłam ;-))))

      Usuń
    2. no tak za dobre to jest na zdjecia:D

      Usuń