piątek, 21 marca 2014

VPS, Dżem, Wiosna!

Ogólnie, jak wiecie, mnie nie ma. Znaczy wirtualnie. Do 20-ego kwietnia. ALE musiałam zrobić wyjątek dla napisania notatki odnośnie marcowego "Vegan Package Swap". Dlaczego wyjątek? Otóż trafiło mi się przy trzeciej mej wymianie, że... przydzielono mi osobę z Polski. Czyli PL do PL. Na początku mało entuzjastycznie do tego podeszłam, aaaaleeee po głębszym namyśle (i wiadomości od mojej "pary") zmieniłam zdanie. Aczkolwiek się bałam. Szczerze powiedziawszy, uważam że wymiana tego typu jest jeszcze trudniejsza. Bo JAK wymyślić coś, czego dana osoba nie jadła / nie próbowała / żeby była mile zaskoczona? Mamy przecież dostęp do wielu - jeśli nie takich samych - to podobnych rzeczy. 
Ale uważam, że Ania  spisała się na medal. Mam tylko nadzieję, że ona także jest zadowolona z przesyłki, którą dostała ode mnie.

Przemiły list i rysunek na pudełku były chyba moją ulubioną częścią ;-)

Rzeczy, które znam: 
  • czarnuszka - znam i uwieeeelbiam tę przyprawę; dodaję niemal do wszystkiego, dlatego bardzo się cieszę że nie muszę wychodzić niedługo do sklepu po zapas :-))
  • rzeżucha - zawsze się przyda (choć tę akurat zawsze mam w szafce, ale absolutnie niczemu nie szkodzi)
  • kawa zbożowa "Kujawianka" - znam, pijam, pycha :-)
  • kartofelki marcepanowe - znam, ale jestem wdzięczna, bo naprawdę dawno ich nie jadłam!
  • czekolada RAW z cappucino i morwą - uśmiechnęłam się szeroko, gdy to zobaczyłam (powodem był fakt, że ja za to wysłałam zwykłą gorzką, ale z tej samej firmy, czekoladę :-)) 
A nie znałam / nie widziałam w sklepie u siebie / nie zwracałam uwagi (a okazuje się, że ciekawe produkty):

  • mieszanka do wypieku chleba z czarnuszką - tak, chleby wypiekam Aniu i to bardzo często - przyda mi się więc ta mieszanka, bo z chęcią wypróbuję!
  • ciasteczka "maślane" - bardzo delikatne i kruche, faktycznie średnio z tą "maślanością", ale są pycha
  • chałwa lniana - hit! jest przepyszna (chyba zrobię swoją wersję hehehe)
  • konfitura z zielonych pomidorów - do tej pory zielone pomidory robiłam jedynie w wersji na słono (do sałatek), a tu jakie miłe zaskoczenie... konfitura jest hmm, ciekawa w smaku, to zdecydowanie. Przyjemnie słodka i pięknie pachnąca cynamonowo.
  • kasza jaglana preparowana - bomba! Pierwszy raz widzę, do tej pory jedynie ryż preparowany jadłam, a tu proszę :-)
  • herbatka ziołowo-owocowa "naturalna lekkość" - osobiście jestem wielką fanką herbatek ziołowych, więc napiszę tylko, że jest cudowna ;-)
Aniu! Jeszcze raz dziękuję za wymianę, mam nadzieję że będziesz kontynuować swoją przygodę z VPS. Z własnej perspektywy muszę powiedzieć, że to uzależnia ;-) Tobie życzę teraz pary z zagranicy, a sobie by nie dostać znowu Niemiec (chciałabym w końcu spróbować produktów z innych krajów, wiadomo) :-)

* * *
Z innej beczki: mamy słoneczny dzień na podlasiu, rower już był dziś w trasie - ale i tak będę jeszcze jeździć - żal nie wykorzystać tak pięknej pogody! Do tego pierwszy dzień kalendarzowej WIOSNY. Jest pięknie, życzę Wam wszystkiego wiosennego i zielonego!

A gwoli wtrącenia - wczoraj byłam z koleżanką na koncercie Dżemu. Świetnie grali, cudne wydarzenie muzyczne :-)


No dobrze, zmykam już i do zobaczenia w kwietniu :-)

1 komentarz:

  1. Witaj,
    Widziałem na Twoim blogu, że masz przepisy, które wyglądają smakowicie.
    Uwielbiam piec i gotować dla najbliższych i zawsze poszukuje nowych inspiracji w internecie.
    Twój blog może stać się inspiracją dla wielu. Chce ci zaproponować myTaste.pl, która jest wyszukiwarką najlepszych przepisów kulinarnych blogerów oraz stron internetowych z Polski.
    Dodaj swój blog http://www.mytaste.pl/dodaj-blog i daj szansę innym, dla których gotowanie jest pasją aby mogli poznać Twoje przepisy. Napisz do mnie jeśli masz pytania.
    Pozdrawiam,
    Remi
    myTaste.pl

    OdpowiedzUsuń