sobota, 11 sierpnia 2012

(vegan) Kapustka podsmażana :-)

Jakiś felerny czas mamy... taki na same awarie. I tak dla przykładu: od 2.08 mamy awarię komputera (trzeba będzie nowy kupić - tyle, że hmm za co?... to dobre pytanie...). Do tego już trzeci dzień awarii w łazience (odpływy mamy zatkane... tylko nie wiadomo gdzie...). Małżonek skuł kafelki (sic!), sprawdził rury... i wszystko czyste! Tylko DLACZEGO woda nie spływa?!... Dziś musiałam jechać do mamy (drugi koniec miasta), by wziąć prysznic... Aż mi się przypomniały czasy stolicy i jak musiałam się przeprowadzać i brałam prysznice u znajomych... rety...

* * *

A z innej beczki, czas na przepis. Czyli jedzonko "z niczego", a raczej z tego, co akuratnie miałam w lodówce ;-) Wycena też poniżej :-)


PODSMAŻANA KAPUSTA Z DODATKAMI

- 1 mała kapustka biała (moja była naprawdę mini - wielkości pięści) (0.5 zł)
- 10 mini pomidorków lub 3 pomidory "zwykłe" (około 300 gr - 1 zł)
- pół puszki groszku zielonego (1 zł)
- pół pęczka szczypiorku (0.5 zł)
- opcjonalnie: garść odgotowanej (i pokrojonej na mniejsze cząstki) fasolki szparagowej (0.5 zł)
- sól, pieprz, ew. chilli
- ew. ząbek czosnku (potraktowany tarką)
- olej do smażenia

Całkowity koszt dla jednej osoby (bez przypraw i oleju): około 3.5 zł. 
Koszt dla dwóch osób: 7 zł.
Koszt z chlebem (o ile liczyć cały bochenek): 5 zł / 8.5 zł
  • Kapustkę kroimy / szatkujemy. Wrzucamy na ciepły olej. Smażymy około 5 minut (tak, by kapustka nadal była lekko "twardawa").
  • Dorzucamy fasolkę szparagową, smażymy kolejną minutę lub dwie.
  • Wrzucamy posiekany szczypiorek i groszek zielony. Smażymy kolejną minutę.
  • Dodajemy pokrojone pomidorki. Dusimy kolejne dwie minuty. Gdy puszczą sok, dodajemy czosnek. 
  • Chwilę jeszcze dusimy na patelni, dodajemy przyprawy. 
  • Voilla! Danie gotowe :-) SMACZNEGO! 
Na zdjęciu podane z domowym chlebkiem (przepis tutaj: KLIK!).

Mmmm ;-D No weź daj troooochę..

1 komentarz:

  1. Żarcie kompletnie nie w moje kubki smakowe haha i co z L.? Przeszło mu w końcu ZNP? haha a ja napisałam w końcu do M. i jestem bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń